Kolejny ciężki tydzień
dobiega końca. Od jutra znów tysiące spraw do załatwienia, setki
telefonów, uzgodnień i rozmów z dyrekcją. Nawet nie chce mi się myśleć o tym,
że weekend się kończy i jutro już będzie poniedziałek – najgorszy dzień, jaki
może być w tygodniu.
Ja już wybrałem. Nawet gdybym był aniołem, nie zrezygnowałbym z miłości do mojego faceta. To on daje mi siłę do działania, nieustannie mnie inspiruje, maluje uśmiech na mojej twarzy i sprawia, że czuję się wyjątkowy. Znam go od "wczoraj", jest ze mną "dzisiaj" i razem idziemy w kierunku "jutra". Bo bycie gejem, choć nie jest łatwe, wcale nie musi być nudne. - Piotrek Anioł.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Za oknem deszcz…
Deszczowa niedziela. Z domu nie chce się wychodzić w takie dni. Wyskoczyłem jedynie do galerii po nowy dres na siłownię. Taka...