Pierwsze kroki



Czas świąteczno-sylwestrowy minął. Kalendarz powrócił do zwykłego rytmu, gdzie praca trwa 5 dni, a wolne ogranicza się do soboty i niedzieli. Ciężko się przestawić z powrotem.
Od niedawna chodziła mi po głowie pewna myśl – założyć bloga. Odwiedzam regularnie kilka ciekawych blogów prowadzonych przez gejów. Coraz bardziej ten pomysł „świtał” w mojej głowie. Trzeba mieć jakieś zajęcie – żeby nie zwariować – które będzie się wykonywać regularnie. Blog to nie jest taki głupi pomysł. Może nie od razu, ale jak już się rozkręcę w pisaniu to może niejeden ciekawy komentarz się pojawi pod tekstem, który wyjdzie spod mojego „pióra”. Pisanie sprawia mi przyjemność – co nie oznacza, że jestem w tym mistrzem (o nie nie!).
Za mało we mnie odwagi – czas nad tym popracować!

"To podczas nocy trzeba wierzyć w światło." - Edmond Rostand

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za oknem deszcz…

           Deszczowa niedziela. Z domu nie chce się wychodzić w takie dni. Wyskoczyłem jedynie do galerii po nowy dres na siłownię. Taka...